niedziela, 27 lipca 2014

#23 Dzień dwudziesty trzeci

Niedziela, lazy day
Rano przyszła Sarah i Victoria z mamą. Jak poszły to wyszlam z małym na spacer, dostal jakiegoś napadu płaczu i musialam go pół drogi nieść, jak wrocilam Edward i Harry wyszli na podwórko, ale nie chciało mi się z nimi siedzieć więc poszlam do domu na obiad, zjadlam i poszlam grać w gta v, potem rysowalam z dzieciakami, haha

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz