sobota, 12 lipca 2014

#09 Dzień dziewiąty

Wstalam, poszlam do sklepu, szliśmy 30 minut, bo jem tylko mięso drobiowe, heh, księżniczka. Wrocilismy to od razu poszlismy do parku, nakarmiliśmy kaczki, pobawilismy się na placu, a potem graliśmy w nogę. Jak przyszlismy to zjadlam obiad i odpoczywalam, a teraz właśnie wrocilam ze sklepu i mam zamiar odpoczywac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz